Zagłębie - Pińczów 3-0
Zagłębie rozegrało najlepszy sparing podczas zimowych przygotowań do rundy wiosennej. Sosnowiczanie nie dość, że stworzyli sobie mnóstwo sytuacji bramkowych, to w przeciwieństwie do większości poprzednich gier kontrolnych potrafili je wykorzystać.
Po raz kolejny w barwach Zagłębie zaprezentował się Michał Filipowicz. Piłkarz Piasta bardzo się starał, czasami nawet za bardzo i nie dostrzegał lepiej ustawionych kolegów. Swoją bramkę w końcu strzelił i wszystko wskazuje na to, że po niedzieli podpisze kontrakt z klubem z Sosnowca. Piłkarz ma zostać wypożyczony do końca sezonu.
Nieźle zaprezentował się także młody gracz sosnowiczan, Dariusz Bernaś, który robił sporo wiatru pod bramką Nidy. W ciągu niespełna pół godziny piłkarz kilkakrotnie stworzył groźne sytuacje w polu karnym rywali. - Miło patrzeć na grę tego chłopaka. To ogromny talent. Będziemy go sukcesywienie ogrywać - przyznał po meczu Janusz Kudyba, szkoleniowiec Zagłębia.
[b][/b]
[b][/b]
[b]Zagłębie Sosnowiec - Nida Pińczów 3-0 (2-0)[/b]
1-0 - Smolec, 35 min
[b]Zagłębie:[/b] Gostomski (46. Masarczyk) - Wróbel (62. M. Szatan), Balul (46. Marek), Białek, Pajączkowski (62. Łuczywek)- Smolec (58. Strojek), T. Szatan (53. Bodziony), Dorobek (46. Skórski), Łuczywek (46. Ryndak) - Myśliwy (66. Bernaś), Filipowicz (56. Hustava).
[b]Nida:[/b] Majcherczyk (65. Ciemiera) - Myca (46. Madej), Janowski, Szafraniec, Cieślak (71. Dylawerski) - Żezula, Mika - Gryla (61. Kupczyk), Kłos (70. Sobczyk), Patejuk (46. Kasza) - Zaręba (54. Patejuk, 70. Chlewicki).