Zagłębie katem Jastrzębia?

11.04.2009
Drużyna Zagłębia strzeliła ekipie Jastrzębia w tym sezonie aż osiem bramek! - Musimy zrobić wszystko, aby w Lubinie zmazać plamę z jesiennych spotkań - podkreśla obrońca GKS-u, Janusz Wrześniak.
Podopieczni Jerzego Wyrobka bardzo dobrze pamiętają pojedynki przeciwko Zagłębiu Lubin, które rozegrali jesienią. Zespół z Lubina "zaaplikował" im aż osiem goli. - W Pucharze Polski prowadziliśmy już 3-0, by przegrać po dogrywce 3-4. Nie mam pojęcia jak mogliśmy nie wygrać tamtego spotkania - mówi Janusz Wrześniak, obrońca GKS-u. - Natomiast w meczu ligowym prowadziliśmy po moim trafieniu. Szybko straciliśmy wyrównującego gola i ponownie zaatakowaliśmy. Jak to się dla nas skończyło? Wszyscy widzieli - mówi Wrześniak. Jastrzębie uległo przed własną publicznością aż 1-4.

W ekipie Wyrobka twierdzą, że na wyjeździe, spotkanie będzie wyglądało zupełnie inaczej. - Na pewno trener uczuli nas, abyśmy się skoncentrowali głównie na defensywie i szukali sowich szans od czasu do czasu w kontrataku - mówi defensor GKS-u.

Drużyna Jastrzębia potrafi w tym sezonie grać na boiskach drużyn, które walczą o awans. Czy w sobotę pokuszą się o kolejną niespodziankę? - Przede wszystkim musimy zagrać "na zero"  z tyłu - podkreśla golkiper, Jakub Kafka. - Wygraliśmy już na Widzewie oraz na Koronie, więc dlaczego nie pokonać Zagłębia w Lubinie? - uważa Wrześniak. - Może grając z fantazją, zdołamy sprawić kolejną sensację na wyjeździe - dodaje.

[b]Zagłębie Lubin - GKS Jastrzębie[/b]
sobota; 16:00
sędziuje Erwin Paterek (Lublin)

Przypuszczalne składy

[b]Zagłębie[/b]: Ptak - Kocot, Jasiński, Kapias, Costa - Hanzel, Jackiewicz, Plizga, Goliński, Kolendowicz - Pawłowski.

[b]Jastrzębie[/b]: Kafka - Cichy, Wiśniewski, Gill, Wrześniak - Janeczek, Feruga, Copik, Wieczorek - Żbikowski, Kukulski.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również