"Zagłębie dla wielu to firma, postrzegana jak Legia w ekstraklasie"

08.03.2013
Zapowiadają, że są dobrze przygotowani, a atmosfera w szatni jest bardzo dobra. Celu na rundę wiosenną nie chcą jednak zdradzić. Podstawa - Zagłębie Sosnowiec ma grać lepiej w meczach u siebie.
Zimą piłkarze Zagłębia Sosnowiec wyjechali na zgrupowanie w góry. Zawodnicy bardzo chwalą sobie treningi, jakie przygotował trener Mirosław Kmieć. - Byliśmy tam pierwszy raz od 2005 roku. W tamtych czasach trenowaliśmy po trzy, cztery godziny dziennie. Mieliśmy tego wszystkiego serdecznie dość. Teraz zajęcia miały inną jakość. Były intensywniejsze i trwały po dwie godziny. Do rundy jesteśmy dobrze przygotowani - zapewnia Tomasz Szatan.

Jesień nie była udana dla Zagłębia, które zawodziło zwłaszcza w meczach u siebie. Z tego powodu w Sosnowcu tym razem nie zamierzają deklarować celu na wiosnę. - Zagłębie dla wielu II-ligowców to uznana firma, postrzegana - powiedzmy - jak Legia w ekstraklasie. Do Sosnowca przyjeżdżały zespoły z Rypina czy Kalisza i czyhały na nasze potknięcia. Gdy traciliśmy gola, wszystko szybko się rozpadało, a rywalom było w to graj. My bezradnie atakowaliśmy i z minuty na minutę było nam coraz trudniej. W dużej mierze zawodziła psychika, która była podstawą naszych niepowodzeń u siebie - analizuje Szatan.
źródło: SPORT

Przeczytaj również