Zagłębie - Calisia 1-1. Kompromitacja. Stracili punkty z ostatnią drużyną

07.09.2013
Źle się dzieje w Zagłębiu Sosnowiec. Rewelacja rundy wiosennej poprzedniego sezonu, w tym ma problemy z wygrywaniem. Dziś się jednak skompromitowała, tracąc u siebie punkty z najsłabszą drużyną ligi.
Wydarzenie
Sosnowiczanie mogli ten mecz nawet przegrać, bo do 45. minuty utrzymywał się wynik, który dawał Calisii sensacyjne trzy punkty. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy, Zagłębie zdołało jednak wyrównać. Z rzutu rożnego dośrodkowywał Łukasz Grube, a Radosław Kursa głową z pięciu metrów nie dał szans bramkarzowi.

Warto odnotować
- Kaliszanie objęli prowadzenie w 24. minucie. Bartosz Bujalski zagrał ze środka do Szymona Sobczaka, który zdołał uniknąć pułapki ofsajdowej, wbiegł w pole karne i lewą nogą strzelił w dalszy róg bramki Mateusza Struskiego, który debiutował dziś w barwach sosnowiczan.

- W Radzionkowie dziś z wesela siostry urwał się piłkarz Ruchu, zaś w Sosnowcu zrobił to kibic Zagłębia. Tyle, że...ze swojego.  Gdy tylko pan młody dowiedział się, że Sekcja Piaski wywiesiła transparent z życzeniami, postanowił zabrać wybrankę na stadion, wyrwać się na chwilę z wesela, żeby sobie zrobić zdjęcia. Zwykle to Marcin maszeruje z aparatem i robi zdjęcia, a dzisiaj role się odwróciły i jemu robiono fotki. Nie obyło się oczywiście bez "Gorzko, gorzko".

- Calisia przegrała wszystkie dotychczasowe mecze w tym sezonie. Aż do przyjazdu na Stadion Ludowy...
źródło: zaglebie.sosnowiec.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również