Zagłębie - Calisia 0-1. Były gracz pozbawił punktów ekipę Jerzego Wyrobka
08.09.2012
Wydarzenie
13., pechowa dla Zagłębia Sosnowiec minuta tego meczu. Od 180 sekund podopieczni Jerzego Wyrobka grali w osłabieniu, bo kontuzjo nabawił się Michał Grunt. Zanim gospodarze dokonali zmiany, goście zdobyli bramkę, która dała im trzy punkty. Damian Drężewski zagrał w pole karne do Patryka Klofika, który minął obrońcę i w sytuacji sam na strzelił na bramkę. Dawid Kudła zdołał odbić piłkę, ale już nie miał szans przy dobitce byłego zawodnika Zagłębia - Jacka Paczkowskiego. W naszym regionie piłkarz grał też w Podbeskidziu.
Rozczarowanie
Zagłębie przegrało trzeci z rzędu mecz u siebie. Piłkarzy żegnały okrzyki i gwizdy. Spiker próbował je zagłuszyć głośną muzyką...
Co ciekawego:
- Dobrze zaczęli sosnowiczanie. Już w 3. minucie Artur Melon z trudem obronił strzał głową. Na bramkę gości uderzał Dawid Weis.
- W 10. minucie Michał Grunt upadł na murawę i zaczął głośno krzyczeć. To wtedy zaczęły się katastrofalne dla gospodarzy minuty.
- Zagłębie prowadziło grę, ale nie da się zdobyć gola, nie strzelając w światło bramki. A właśnie tak bardzo często uderzali zawodnicy Jerzego Wyrobka.
- W samej końcówce ryzykujących gospodarzy mógł skarcić Paweł Kowal. W sytuacji sam na sam przegrał jednak z Dawidem Kudłą.
- W zespole z Sosnowca zabrakło dziś aż czterech kontuzjowanych graczy: Adriana Pajączkowskiego, Tomasza Szatana, Dawida Ryndaka i króla strzelców II ligi w sezonie 2011/2012 - Rafała Jankowskiego.
- Na Stadionie Ludowym znów pojawił się skaut Wisły Kraków. Nie wiadomo, kogo dziś obserwował Marcin Kuźba.
- Przed meczem prezes Zagłębia Leszek Baczyński w towarzystwie Marka Jędrasa, Stefana Kucii oraz kapitana drużyny Marcina Lachowskiego, wręczył kwiaty i okolicznościowe prezenty byłemu piłkarzowi Zagłębia Andrzejowi Gaikowi z okazji jego 70-tych urodzin.
13., pechowa dla Zagłębia Sosnowiec minuta tego meczu. Od 180 sekund podopieczni Jerzego Wyrobka grali w osłabieniu, bo kontuzjo nabawił się Michał Grunt. Zanim gospodarze dokonali zmiany, goście zdobyli bramkę, która dała im trzy punkty. Damian Drężewski zagrał w pole karne do Patryka Klofika, który minął obrońcę i w sytuacji sam na strzelił na bramkę. Dawid Kudła zdołał odbić piłkę, ale już nie miał szans przy dobitce byłego zawodnika Zagłębia - Jacka Paczkowskiego. W naszym regionie piłkarz grał też w Podbeskidziu.
Rozczarowanie
Zagłębie przegrało trzeci z rzędu mecz u siebie. Piłkarzy żegnały okrzyki i gwizdy. Spiker próbował je zagłuszyć głośną muzyką...
Co ciekawego:
- Dobrze zaczęli sosnowiczanie. Już w 3. minucie Artur Melon z trudem obronił strzał głową. Na bramkę gości uderzał Dawid Weis.
- W 10. minucie Michał Grunt upadł na murawę i zaczął głośno krzyczeć. To wtedy zaczęły się katastrofalne dla gospodarzy minuty.
- Zagłębie prowadziło grę, ale nie da się zdobyć gola, nie strzelając w światło bramki. A właśnie tak bardzo często uderzali zawodnicy Jerzego Wyrobka.
- W samej końcówce ryzykujących gospodarzy mógł skarcić Paweł Kowal. W sytuacji sam na sam przegrał jednak z Dawidem Kudłą.
- W zespole z Sosnowca zabrakło dziś aż czterech kontuzjowanych graczy: Adriana Pajączkowskiego, Tomasza Szatana, Dawida Ryndaka i króla strzelców II ligi w sezonie 2011/2012 - Rafała Jankowskiego.
- Na Stadionie Ludowym znów pojawił się skaut Wisły Kraków. Nie wiadomo, kogo dziś obserwował Marcin Kuźba.
- Przed meczem prezes Zagłębia Leszek Baczyński w towarzystwie Marka Jędrasa, Stefana Kucii oraz kapitana drużyny Marcina Lachowskiego, wręczył kwiaty i okolicznościowe prezenty byłemu piłkarzowi Zagłębia Andrzejowi Gaikowi z okazji jego 70-tych urodzin.
Polecane
II liga