Zagłębie - Błękitni 1-0. Piękna bramka z rzutu wolnego dała trzy punkty
03.08.2013
Wydarzenie
Dobre zawody rozegrał dzisiaj bramkarz Błękitnych, Marek Ufnal. To głównie dzięki niemu długo utrzymywał się bezbramkowy rezultat. Golkiper musiał jednak skapitulować, gdy z rzutu wolnego uderzył Łukasz Grube. Potężna bomba w okienko - kapitalny gol!
Warto odnotować:
- Po kwadransie gry, w dogodnej sytuacji do oddania strzału był Michał Cyganek. Zawodnik Zagłębia zdecydował się jednak podać do Łukasza Matusiaka, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Nie dość, że i tak jej nie wykorzystał, to jeszcze był na spalonym.
- W pierwszej połowie najgroźniej pod bramką sosnowiczan było, gdy z około 8 metrów głową uderzał Maciej Więcek. Bramkarz Mateusz Wieczorek spisał się jednak bez zarzutów.
- Pod koniec pierwszej połowy, pęknięcia łuku brwiowego doznał Grube. Piłkarz po założeniu opatrunku kontynuował grę.
- Do składu Zagłębia, po kontuzji, wrócił Rafał Jankowski. Pod koniec spotkania był bliski zdobycia gola, jednak - nie po raz pierwszy dzisiaj - gości uratował Ufnal.
Dobre zawody rozegrał dzisiaj bramkarz Błękitnych, Marek Ufnal. To głównie dzięki niemu długo utrzymywał się bezbramkowy rezultat. Golkiper musiał jednak skapitulować, gdy z rzutu wolnego uderzył Łukasz Grube. Potężna bomba w okienko - kapitalny gol!
Warto odnotować:
- Po kwadransie gry, w dogodnej sytuacji do oddania strzału był Michał Cyganek. Zawodnik Zagłębia zdecydował się jednak podać do Łukasza Matusiaka, który znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Nie dość, że i tak jej nie wykorzystał, to jeszcze był na spalonym.
- W pierwszej połowie najgroźniej pod bramką sosnowiczan było, gdy z około 8 metrów głową uderzał Maciej Więcek. Bramkarz Mateusz Wieczorek spisał się jednak bez zarzutów.
- Pod koniec pierwszej połowy, pęknięcia łuku brwiowego doznał Grube. Piłkarz po założeniu opatrunku kontynuował grę.
- Do składu Zagłębia, po kontuzji, wrócił Rafał Jankowski. Pod koniec spotkania był bliski zdobycia gola, jednak - nie po raz pierwszy dzisiaj - gości uratował Ufnal.
Polecane
II liga