Zagłębiacy wracają na Ludowy

08.07.2009
Sosnowiczanie pokonali w meczu sparingowym Szczakowiankę Jaworzno. Jedną z bramek zdobył Konrad Koźmiński, który przed spotkaniem podpisał dwuletni kontrakt z II-ligowcem.
Koźmiński to kolejny - piłkarz po Marcinie Lachowski - który wraca na Stadion Ludowy. "Lacha" czekał na to dwa lata, Koźmiński, który ostatnio grał w Szkocji, aż pięć. - Pochodzę z Sosnowca, Zagłębie to mój klub. Zawsze chciałem tutaj wrócić - podkreśla Koźmiński, który na listę strzelców wpisał się, wykorzystując podanie Krzysztofa  Myśliwego. - Na Konrada zdecydowałem się szybko, ale nadal rozglądam się za graczami do przedniej formacji. Nie chcę aby powtórzyła się sytuacja z ubiegłego sezonu gdy nie było komu strzelać bramek. Sam Krzysiu Myśliwy tego nie pociągnie - podkreśla Piotr Pierścionek.

Szkoleniowiec Zagłębia we wtorek przyglądał się grze Piotra Adamczyka (ostatnio Odra Opole), Marcina Juszkiewicza (Concordia Piotrków Trybunalski), Rafała Dardy i Macieja Batki (obaj Wisław Kraków) oraz Kamila Guzika z Górnika Jaworzno. Darda wpisał się nawet na listę strzelców, dzięki czemu Zagłębie rozstrzygnęło mecz na własną korzyść, ale na angaż w Zagłębiu nie ma raczej co liczyć.

Z testowanej dziś grupy najlepsze wrażenie sprawił Juszkiewicz. - Mógłby być alternatywą dla Marcina Lachowskiego, ale w obecnej sytuacji priorytet to napastnicy - podkreśla, jak mantrę, trener Zagłębia. Przesądzony jest już powrót do drużyny Adama Bensza, który po roku wraca z wypożyczenia do Odry Wodzisław. W środę nowy kontrakt z klubem powinien podpisać Adrian Pajączkowski. Blisko porozumienia z władzami klubu jest również Arkadiusz Kłoda. Zagłębie dogadało się także w sprawie ponownego wypożyczenia Michała Filipowicza.

- Kadra powoli się krystalizuje. Cieszę się, że ważne ogniwa jak Pajączkowski czy Kłoda zostają z nami - podkreśla Pierścionek.
autor: Krzysztof Polaczkiewicz

Przeczytaj również