"Za dużo w ostatnich dniach mówi się o ósemce". Jubilat jedzie strącić Koronę

10.04.2017
- Za dużo w ostatnich dniach mówi się o górnej ósemce. Najważniejszy jest teraz mecz z Koroną - zapowiada przed starciem w Kielcach trener Ruchu, Waldemar Fornalik. Szkoleniowiec "niebieskich" na efektowny jubileusz otrzymuje trudne wyzwanie - wygrać na stadionie, z którego nikomu od października nie udało się wywieźć choćby punktu.
Norbert Barczyk/PressFocus
- Obserwowałem spotkania Korony i różnie to wygląda, nie chcę się jednak wdawać w szczegóły. Rzeczywiście, wygrywają u siebie mecz za meczem, ale my zrobimy wszystko, aby tę ich passę przerwać - mówi przed poniedziałkowym spotkaniem trener Fornalik, doceniając serię sześciu z rzędu zwycięstw kielczan na swoim boisku. Do stolicy Świętokrzyskiego może jednak jechać bez kompleksów - "niebiescy" również budują imponującą serię, od sześciu meczów nie znajdując w lidze pogromców.

Znakomite wyniki odnoszone przez chorzowian tej wiosny rozbudziły ich apetyty. Drużyna, która jeszcze zimą miała za zadanie raczej nie tracić kontaktu z ligową konkurencją dziś po cichu może myśleć nawet o awansie do czołowej ósemki. Klubowi działacze obiecali piłkarzom specjalną premię za taki sukces, ale trener Fornalik nie zamierza wyznaczać sobie podobnych celów. - Niepotrzebnie eksponuje się nagrodę za awans do grupy mistrzowskiej. Zawodnicy są na tyle świadomi i robią wszystko, aby się tam znaleźć. Po odjęciu nam czterech punktów wszyscy liczyli na to, że zdobędziemy tyle „oczek”, by w rundzie finałowej w dolnej ósemce mieć realne szanse na utrzymanie. Dzisiaj, w kontekście górnej części tabeli, sytuacja jest trudna, ale dopóki są matematyczne szanse, to wszystko się może wydarzyć. Nie zawracamy sobie jednak tym głowy, teraz najważniejszy jest mecz z Koroną - mówi Fornalik cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Starcie z Koroną będzie dla byłego selekcjonera 300 meczem w którym poprowadzi drużynę w Ekstraklasie. Spośród aktualnie pracujących w lidze szkoleniowców większym ligowym doświadczeniem mogą pochwalić się jedynie Franciszek Smuda i Michał Probierz. - To na pewno dużo meczów, kawał czasu. Było sporo takich które utkwiły w pamięci, takich, które sprawiły wiele satysfakcji. To spora liczba, ale wierzę, że jeszcze wiele przede mną - zaznacza Fornalik. W tym najbliższym będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich zawodników. Na uraz narzekał co prawda Marcin Kowalczyk, ale i on powinien być gotowy na poniedziałkowe starcie.

Przypuszczalne składy:

Ruch: Hrdlicka - Konczkowski, Grodzicki, Helik, Kowalczyk - Przybecki, Surma, Lipski, Urbańczyk, Moneta - Niezgoda. Trener: Waldemar Fornalik.

Korona: Borjan - Rymaniak, Diaw, Dejmek, Kallaste - Abalo, Możdżeń, Żubrowski, Aankour, Palanca - Micanski. Trener: Maciej Bartoszek.
autor: ŁM

Przeczytaj również