Z Sosnowca na Igrzyska Olimpijskie

09.06.2009
Artur Pióro, jeden z najlepszych niesłyszących pływaków na świecie, pojedzie na Igrzyska Olimpijskie Głuchych.
Sosnowiczanin Artur Pióro nie zwalnia tempa. Niesłyszący pływak, trenujący na co dzień w katowickim "Pałacu Młodzieży”, po znakomitym starcie podczas Mistrzostw Polski, które odbyły się w Ostrowcu Świętokrzyskim, błysnął klasą na Mistrzostwach Polski niesłyszących. W Lublinie, na basenie 25-metrowym, Artur aż siedmiokrotnie stawał na najwyższym podium!

W Ostrowcu Pióro pobił dziewięć rekordów Polski w pływaniu niesłyszących. W Lublinie do siedmiu medali z najcenniejszego kruszcu dorzucił osiem kolejnych tego typu sukcesów. Uczeń Zespołu Szkolnego dla Niesłyszących w Katowicach najwartościowsze wyniki uzyskał na dystansie 100 m stylem dowolnym oraz 200 m stylem motylkowym. Pierwszy dystans przepłynął w czasie 0:54,43 s., do mety drugiego dopłynął z czasem 2:12,96. - Co warte podkreślenia, na dystansach, na których triumfował, miał sporą przewagę nad pozostałymi zawodnikami - podkreśla Marek Jabczyk, trener Artura, jednocześnie główny szkoleniowiec Okręgu Śląskiego, na co dzień pracujący w MKS "Pałac Młodzieży" Katowice.

Na zakończenie zawodów w Lublinie władze Polskiej Federacji Sportu Niesłyszących ogłosiły decyzję o nominacji dla Artura Pióro, który wyjedzie do Taipei, gdzie we wrześniu odbędą się Igrzyska Olimpijskie Głuchych. - To dla niego wielka sprawa i ogromne wyróżnienie. Ciężka praca wykonywana na treningach, dziesiątki kilometrów przepłyniętych każdego dnia, wspaniałe wyniki. Wszystko to zostało docenione. Artur pojedzie na Tajwan z ogromnymi szansami na medal. Od lat zalicza się do światowej czołówki, dlatego też nasze ambicje nie są bez pokrycia - dodaje Jabczyk.

Trener podkreśla, że ważnym elementem rozwoju pływaka jest możliwość startów z najlepszymi polskimi pływakami, tak jak miało to miejsce podczas mistrzostw Polski, które odbyły się na basenie 50 metrowym w Ostrowcu Świętokrzyskim. - W imprezie wystartowało 545 zawodników z 99 klubów pływackich całej Polski, na czele z Pawłem Korzeniowskim i Otylią Jędrzejczak. Artur mógł podpatrywać, jak pływają najlepsi, a zarazem skonfrontować się z krajową czołówką. W sumie w Ostrowcu do rywalizacji przystąpiło czterech niesłyszących pływaków. Oczywiście najlepszy wyniki zanotował z tego grona Artur, który z miesiąca na miesiąc czyni ogromne postępy. Rekordy przez niego ustanawiane bardzo szybko są wymazywane z tablic, gdyż podczas kolejnych zawodów są śrubowane - dodaje szkoleniowiec pływaka z Sosnowca.
autor: Krzysztof Polaczkiewicz

Przeczytaj również