Wyrzuty z autu nową bronią gliwickiego Piasta?
22.12.2013
- Dalekie wyrzuty z autu w pole karne ćwiczymy już od dłuższego czasu, bo od pierwszych meczów tego sezonu - zaczął Zbozień. Jeszcze za czasów Marcina Robaka były pierwsze próby tego zagrania, ale dopiero od niedawna Mateusz Matras i Csaba Horvath wykonują dużo większą pracę przy tych stałych fragmentach gry. Jak? Lepiej nabiegają na te piłki. Ja może troszeczkę poprawiłem mój wyrzut, piłka ląduje może metr dalej niż dawniej. Z kolei koledzy z drużyny bardziej "w tempo" wbiegają w pole karne, wiedzą jak się zachować. Stwarza to zagrożenie jak choćby w meczu z Koroną Kielce, kiedy dobrą okazję miał Pavol Cicman - mówi Zbozień.
Zdaniem defensora to nie jest po prostu "wyrzut z autu", a coś więcej... - Można te auty urozmaicić, zagrać czasem długą piłkę, a czasem krótką, kiedy przeciwnik jest przygotowany na daleki wyrzut. Moim zdaniem takie elementy gry warto ćwiczyć i szukać cały czas nowych rozwiązań - dodaje obrońca Piasta.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów