"Wynik nie odzwierciedla tego, co działo się na boisku"

22.08.2010
Podopieczni Adama Nawałki ubolewają nad niewykorzystanymi sytuacjami w meczu z Arką. - Pokazaliśmy, że potrafimy grać ofensywnie, ale wciąż brakuje nam skuteczności - przyznaje Tomasz Zahorski.
Pod koniec pierwszej części gry arbiter Szymon Marciniak z Płocka podyktował kontrowersyjną jedenastkę. Jak wykazały telewizyjne powtórki, żadnego przewinienia nie było. -  Dostaliśmy bramkę do szatni. Gdyby do przerwy było 0:0 to sądzę, że dalsza część meczu wyglądałaby o wiele inaczej - uważa golkiper Górnika, Sebastian Nowak, który o żadną ze straconych bramek nie może mieć do siebie pretensji. - Wynik nie odzwierciedla tego, co się działo na boisku - ocenia 28-letni bramkarz.

-
Nasza gra wyglądała dobrze, ale brak nam wykończenia sytuacji. Nie załamujemy się, musimy wyciągnąć wnioski z tego spotkania, bo przecież przed nami mecz z Wisłą Płock oraz Wielkie Derby Śląska! - dodaje pomocnik Trójkolorowych, Aleksander Kwiek.
źródło: gornikzabrze.pl / sportslaski.pl

Przeczytaj również