Wygrywają, bo zapomnieli o niepowodzeniach z zeszłego sezonu
08.04.2009
Przez kilka pierwszych tygodni obecnego sezonu Raków wlókł się w dole tabeli zachodniej II ligi. 17 kolejek później częstochowianie są już jednym z najpoważniejszych kandydatów do awansu. Weekendowe zwycięstwo nad Czarnymi Żagań różnicą czterech bramek jest tego najlepszym dowodem. I to wszystko w sytuacji, gdy mówi się, że zespół cierpi na brak skutecznych napastników. - Bardzo duża odpowiedzialność spoczywa na pomocnikach. Jak widać, nasza druga linia potrafi tę ciężar udźwignąć - mówi Mateusz Bukowiec, jeden z nich.
Czy metamorfozę drużyny należy tłumaczyć wyłącznie dobrą postawą linii pomocy? - Naszą siłą jest przede wszystkim to, że w końcu udało się zapomnieć o niepowodzeniach z zeszłego sezonu. Udowadniamy, że dysponujemy grupą nieprzeciętnych zawodników. Potencjał mamy bardzo duży - dodaje 22-latek, dla którego ostatnie tygodnie są wyjątkowo pechowe. Dużą część okresu przygotowawczego stracił na leczenie kontuzji mięśnia czworogłowego, początek rundy zaś na dochodzenie do właściwej formy.
Co istotne, w walce o najwyższe cele pomaga ekipie z Limanowskiego stale poprawiająca się organizacja klubu. - Działacze - w dobie kryzysu - stanęli na wysokości zadania. Już od dłuższego czasu nie ma mowy o jakichkolwiek poślizgach płacowych. Żaden z nas nie ma prawa narzekać - podkreśla Bukowiec. To samo dotyczy kibiców...
Czy metamorfozę drużyny należy tłumaczyć wyłącznie dobrą postawą linii pomocy? - Naszą siłą jest przede wszystkim to, że w końcu udało się zapomnieć o niepowodzeniach z zeszłego sezonu. Udowadniamy, że dysponujemy grupą nieprzeciętnych zawodników. Potencjał mamy bardzo duży - dodaje 22-latek, dla którego ostatnie tygodnie są wyjątkowo pechowe. Dużą część okresu przygotowawczego stracił na leczenie kontuzji mięśnia czworogłowego, początek rundy zaś na dochodzenie do właściwej formy.
Co istotne, w walce o najwyższe cele pomaga ekipie z Limanowskiego stale poprawiająca się organizacja klubu. - Działacze - w dobie kryzysu - stanęli na wysokości zadania. Już od dłuższego czasu nie ma mowy o jakichkolwiek poślizgach płacowych. Żaden z nas nie ma prawa narzekać - podkreśla Bukowiec. To samo dotyczy kibiców...
Polecane
II liga