Wychowanek Zagłębia był na testach w Holandii, a trafił do Ruchu
28.12.2009
Bernaś udał się do Holandii przed rokiem. - Pojechałem z Rafałem Pietrzakiem na tygodniowe testy do Feyenoordu. Trenowaliśmy z naszym rocznikiem i z rezerwami. Włodzimierz Smolarek, który pomagał nam tam w porozumiewaniu się, powiedział, że spodobaliśmy się trenerom. Poprosił o podpisanie w domu z rodzicami umów menedżerskich i zaprosił nas 3 stycznia na dwa tygodnie do Rotterdamu - opowiada Bernaś.
Ostatecznie do transferu nie doszło. - Wtedy był ten wielki kryzys i klub nie miał pieniędzy, by nas wykupić z Zagłębia, które chciało pewnie za nas wielką sumę - tłumaczy utalentowany zawodnik, który został w Sosnowcu i w tym sezonie strzelił już 16 goli w Śląskiej Lidze Juniorów. Jest najskuteczniejszym strzelcem w tych rozgrywkach, którym przewodzi drużyna... Ruchu. Nic zresztą dziwnego, skoro wbił dwie bramki drużynom z Chorzowa i Zagłębie oba mecze wygrało.
Inna sprawa, że transfery między oboma klubami zawsze wywoływały emocje. - Nie interesują mnie animozje śląsko-zagłębiowskie. Koncentruję się na dobrym graniu w piłkę, a nie na tym, co mówią dookoła - podkreśla młody napastnik w rozmowie z serwisem Niebiescy.pl.
Przeczytaj cały materiał o Bernasiu >
Ostatecznie do transferu nie doszło. - Wtedy był ten wielki kryzys i klub nie miał pieniędzy, by nas wykupić z Zagłębia, które chciało pewnie za nas wielką sumę - tłumaczy utalentowany zawodnik, który został w Sosnowcu i w tym sezonie strzelił już 16 goli w Śląskiej Lidze Juniorów. Jest najskuteczniejszym strzelcem w tych rozgrywkach, którym przewodzi drużyna... Ruchu. Nic zresztą dziwnego, skoro wbił dwie bramki drużynom z Chorzowa i Zagłębie oba mecze wygrało.
Inna sprawa, że transfery między oboma klubami zawsze wywoływały emocje. - Nie interesują mnie animozje śląsko-zagłębiowskie. Koncentruję się na dobrym graniu w piłkę, a nie na tym, co mówią dookoła - podkreśla młody napastnik w rozmowie z serwisem Niebiescy.pl.
Przeczytaj cały materiał o Bernasiu >
Polecane
Ekstraklasa