Wybrał Gliwice kosztem Zabrza: Kibice Górnika nie mogą mieć żalu...

04.08.2013
Łukasz Hanzel mógł tego lata przebierać w ofertach. Pomocnik otrzymał propozycje m.in. z Górnika Zabrze i Piasta Gliwice, ostatecznie decydując się na angaż przy Okrzei.
Łukasz Hanzel pochodzi z Cieszyna. Miasto to uchodzi za silny bastion Górnika Zabrze, czego dowodem może być chociażby Ireneusz Jeleń, który na zakończenie kariery spełnił swoje marzenie o występach w trójkolorowych barwach. Przed laty sentymentu do klubu z Roosevelta nie ukrywał też były gracz Miedziowych, który ostatecznie wybrał ofertę z Piasta Gliwice.

- To bardzo dobrze poukładany klub. Prowadząc negocjacje na pewno kierowałem się w dużej mierze szansą występu w europejskich pucharach. Nasza przygoda nie trwała zbyt długo, ale myślę, że nie przynieśliśmy w Europie wstydu - ocenia 26-latek.

Obok celów sportowych duży wpływ na decyzję piłkarza miały też względy osobiste. - W Lubinie grałem sześć lat i chciałem już wrócić do siebie, na Śląsk, żeby być bliżej rodziny. Piast był tego gwarantem, bo pochodzę z Cieszyna, więc do Gliwic mam kilkadziesiąt minut jazdy autostradą - przekonuje jeden z letnich nabytków gliwiczan.

W niedzielne popołudnie Hanzel zagra w niebiesko-czerwonych barwach na stadionie w Zabrzu. Z pewnością nie będzie mógł liczyć się z ciepłym przyjęciem ze strony Torcidy, której kibice decyzją zawodnika o transferze do drużyny rywala zza miedzy nie byli zachwyceni.

- Kibice Górnika nie mogą mieć do mnie o tę decyzję żalu. Kibicuję wszystkim śląskim drużynom, bo czuję się związany z tym regionem. Wybrałem Piasta, bo to był najlepszy dla mnie kierunek i całe swoje serce oddaję dla tego klubu - zapewnia gracz drużyny z Okrzei.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również