Wskazówki nie są potrzebne
16.04.2009
Dla piłkarzy "Piastunek" ważne są punkty, a nie przegrana po dobrej grze. - Ważna jest przede wszystkim zdobycz punktowa. Przed nami kolejne spotkanie i liczę, że tym razem pójdzie nam lepiej - mówi Przemysław Wysocki, który do zespołu z Gliwic wypożyczony jest właśnie... z Legii Warszawa. - Od początku tygodnia rozpoczęła się akcja: "Legia" i nikt z nas już nie zawraca sobie głowy poprzednią konfrontacją - zapewnia piłkarz.
Kadra trenera Dariusza Fornalaka nie boi się utytułowanego rywala i zapowiada walkę o pełną pulę. - Stołeczna drużyna to druga siła ligi, która mierzy w mistrzostwo Polski. Nie składamy jednak broni. Naszym celem będą trzy punkty - przekonuje 20-latek.
- Nie sądzę, by moje wskazówki były potrzebne gliwiczanom. Szkoleniowiec Piasta na pewno ma Legię rozpracowaną i wie jak powinniśmy zagrać - uważa Wysocki. Czy wśród podopiecznych Jana Urbana jest ktoś, na kogo należałoby zwrócić szczególną uwagę? - Legia sama w sobie jest bardzo dobrą drużyną, potrafiącą grać w piłkę. Cały zespół jest groźny - kończy zawodnik.
Kadra trenera Dariusza Fornalaka nie boi się utytułowanego rywala i zapowiada walkę o pełną pulę. - Stołeczna drużyna to druga siła ligi, która mierzy w mistrzostwo Polski. Nie składamy jednak broni. Naszym celem będą trzy punkty - przekonuje 20-latek.
- Nie sądzę, by moje wskazówki były potrzebne gliwiczanom. Szkoleniowiec Piasta na pewno ma Legię rozpracowaną i wie jak powinniśmy zagrać - uważa Wysocki. Czy wśród podopiecznych Jana Urbana jest ktoś, na kogo należałoby zwrócić szczególną uwagę? - Legia sama w sobie jest bardzo dobrą drużyną, potrafiącą grać w piłkę. Cały zespół jest groźny - kończy zawodnik.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów