"Wrocławianie zgłupieli i nie wiedzieli co grać"

11.11.2012
Dzięki uderzeniu Wojciecha Kędziory z rzutu karnego Piast Gliwice wyrównał wynik spotkania w wyjazdowym meczu ze Śląskiem. To był zwrotny moment w spotkaniu beniaminka z mistrzem kraju.

- Mieliśmy założenia na pierwszą połowę, by grać głębiej i narzucić swój styl. Założyliśmy pressing rywalowi i strzeliliśmy dwa gole. Zmusiło to Śląsk do odkrycia się. Wrocławianie zgłupieli i nie wiedzieli co grać - mówił zadowolony Wojciech Kędziora.

Dla podopiecznych Marcina Brosza mecz ze Śląskiem był bardzo ważny. Przed tym spotkaniem przegrali cztery mecze z rzędu, choć wciąż grali ładny dla oka futbol. - Buduje nas to, że wykorzystywaliśmy swoje sytuacje. Grać na obiekcie Śląska to coś wielkiego, a tym bardziej w takim stylu. Pozwala to dobrze patrzeć w przyszłość - dodał "Kędi".

- Przegrywaliśmy, ale styl był. Musiał się ten pech skończyć - odetchnął z ulgą zawodnik Piasta Gliwice.

źródło: SportSlaski.pl/piast-gliwice.eu

Przeczytaj również