Wrócili do treningów, bo nie chcą tracić czasu na spalanie nadwagi

20.12.2010
- To, że dziś się spotykamy, nie oznacza, że zawodnicy nie będą mogli jeszcze troszkę odpocząć. Tak na ostro ćwiczyć zaczniemy od 17 stycznia - wyjaśnił Dariusz Dudek, drugi trener Piasta Gliwice.
W poniedziałek, zgodnie z planem, po ponad trzytygodniowej przerwie drużyna Piasta wznowiła treningi. Zajęcia nie miały jednak zbyt intensywnego charakteru. Po odprawie trenerzy i zawodnicy pobiegali przez pół godziny wokół boiska. - Spotykamy się tak wcześnie, aby przekazać chłopakom, co mają robić w najbliższym czasie, jak ćwiczyć, jak się odżywiać. Chcemy uniknąć sytuacji, że kiedy już zaczniemy na ostro trenować, to stracimy kilka tygodni na spalanie zbędnej tkanki tłuszczowej - wyjaśnił Dariusz Dudek, drugi trener Piasta.

Marcin Brosz już wcześniej informował, że nie wszyscy piłkarze zjawią się na treningu. - Nie muszą przyjeżdżać ci, którzy mieszkają dalej, lub ci, którzy wcześniej zaplanowali wyjazdy urlopowe - mówił dla "Dziennika Zachodniego". Mimo to, na obiekcie przy ul. Sokoła zjawili się prawie wszyscy z kadry, włącznie z powracającymi do zdrowia Krzysztofem Kozikiem i Michałem Chałbiński. Ta dwójka nie biegała z resztą drużyny. Zabrakło natomiast Jakuba Biskupa, Pawła Gamli, Maycona i Jakuba Smektały.

Ale o nierównym traktowaniu nie ma mowy. - To, że dziś się spotykamy, nie oznacza, że zawodnicy nie będą mogli jeszcze troszkę odpocząć. Tak na ostro ćwiczyć zaczniemy od 17 stycznia - stwierdził Dudek.

Nie obyło się również bez pytań o transfery. - Nie próżnujemy. Razem z klubowymi włodarzami pracujemy nad tym, aby wzmocnić  zespół. O nazwiskach nie będę jednak na tym etapie mówił, bo jest za wcześnie. Poinformujemy wszystkich w momencie, gdy zawodnik złoży podpis pod umową. Na tę chwilę mogę powiedzieć tylko tyle, że 17 stycznia chcemy mieć już zamkniętą kadrę - stwierdził asystent Brosza.

Warunki do treningów jak na razie są iście zimowe. Zawodników to jednak nie przeraża. - Jest trochę chłodniej, ale specjalnie to nam nie przeszkadza. Większość zimy spędzimy w Kamieniu koło Rybnika, a tam są dobre warunki, pewnie też i boiska będą dobrze przygotowane - mówił Jakub Szmatuła, bramkarz Piasta.
źródło: Piast Gliwice

Przeczytaj również