Wrócił do gry po ponad 9 miesiącach. "Nie jestem w optymalnej formie"

12.05.2011
Krzysztof Kozik w starciu z Podbeskidziem Bielsko-Biała zagrał po raz pierwszy w lidze po ponad 9 miesiącach przerwy. Jednak bramkarz Piasta Gliwice nie jest jeszcze w najwyższej dyspozycji.
- O tym, że będę bronił dowiedziałem się godzinę przed meczem na odprawie - mówi Kozik. - Cieszę, że zagrałem na "zero z tyłu". Jeszcze nie jestem jednak w optymalnej formie, ale są symptomy, że wszystko idzie dobrym kierunku - dodaje.

Środowy pojedynek był dla Kozika drugim w tym sezonie przeciwko "Góralom". Wcześniej zmierzył się z nimi w 1/16 finału Pucharu Polski (22 września ubiegłego roku), gdzie Podbeskidzie ograło Piasta 2-0. Jeśli zaś chodzi o ligę, to były golkiper GKS-u Bełchatów zagrał tylko w dwóch pierwszych meczach obecnego sezonu - z Odrą Wodzisław i GKS-em Katowice. Później stracił miejsce w składzie ze względu na poważną kontuzję barku.
źródło: SportSlaski.pl / Piast Gliwice

Przeczytaj również