"Wpływ na to gdzie będę grał mają narodziny dziecka"
25.11.2009
Defensor występujący ostatnio w Victorii Jaworzno przymierza się do zmiany klubu, ale nie zamierza przenosić się zbyt daleko. W środę zagrał w barwach MKS-u Kluczbork w sparingu przeciwko Górnikowi Zabrze. - Trener chciał zobaczyć mnie w akcji, więc nie mogłem odmówić. Pokazałem się chyba z niezłej strony - ocenia były zawodnik Polonii Bytom.
Piłkarz tuż po meczu negocjował warunki swojego kontraktu z I-ligowcem. - Jestem po słowie z prezesem klubu. Wszystko wskazuje na to, że się dogadamy - uważa Dziółka.
Okazuje się, że dla 29-letniego obrońcy najważniejsze teraz nie są pieniądze. - Otrzymałem kilka ofert. W styczniu urodzi mi się dziecko. To liczy się dla mnie zdecydowanie bardziej niż finanse. Dlatego chciałbym grać na Śląsku lub blisko niego - podkreśla Dziółka. - Najbliżej mi do Kluczborka. Z Katowic to nie jest wcale daleka droga - dodaje z uśmiechem.
Piłkarz tuż po meczu negocjował warunki swojego kontraktu z I-ligowcem. - Jestem po słowie z prezesem klubu. Wszystko wskazuje na to, że się dogadamy - uważa Dziółka.
Okazuje się, że dla 29-letniego obrońcy najważniejsze teraz nie są pieniądze. - Otrzymałem kilka ofert. W styczniu urodzi mi się dziecko. To liczy się dla mnie zdecydowanie bardziej niż finanse. Dlatego chciałbym grać na Śląsku lub blisko niego - podkreśla Dziółka. - Najbliżej mi do Kluczborka. Z Katowic to nie jest wcale daleka droga - dodaje z uśmiechem.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku