Wpadliśmy w dołek - mówi Bartosz Iwan. Piast nie wygrał od...
02.05.2011
Bessy nie udało się przerwać w Poznaniu. Warta pokonała Piasta. Gliwiczanie nie stworzyli sobie zbyt wiele okazji, do zdobycia gola. - Drużyna pretendująca do awansu powinna mieć takich sytuacji o wiele więcej, niestety nam się to nie udaje. Jest wiele mankamentów w naszej grze, które trzeba wyeliminować - przyznaje Bartosz Iwan.
Nikt w Gliwicach nie wspomina już o ekstraklasie. Wszyscy zastanawiają się, czy drużyna wymieniana przed sezonem jako jeden z faworytów w I lidze, zdoła zakończyć rozgrywki w górnej części tabeli. - Zaprzepaściliśmy szanse na awans, pozostaje teraz walczyć o zachowanie twarzy. Wpadliśmy w dołek i musimy z niego jak najszybciej wyjść - wzdycha ofensywny pomocnik Piasta.
Nikt w Gliwicach nie wspomina już o ekstraklasie. Wszyscy zastanawiają się, czy drużyna wymieniana przed sezonem jako jeden z faworytów w I lidze, zdoła zakończyć rozgrywki w górnej części tabeli. - Zaprzepaściliśmy szanse na awans, pozostaje teraz walczyć o zachowanie twarzy. Wpadliśmy w dołek i musimy z niego jak najszybciej wyjść - wzdycha ofensywny pomocnik Piasta.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów