Woś gotowy do pracy

08.01.2009
Na początku listopada Jan Woś z Odry Wodzisław doznał złamania kości jarzmowej. Czy piłkarz wróci do pełni sił przed wznowieniem treningów, który to moment zaplanowano na 12 stycznia?
- Od pierwszego dnia będę trenował na maksymalnych obrotach, razem z kolegami - deklaruje piłkarz. - Od momenty mojego wypadku minęły już dwa miesiące, a od operacji sześć tygodni. Wszystko goiło się doskonale, więc nie widzę powodów, by zacząć przygotowania... asekuracyjnie. Wręcz przeciwnie. Ruszę z kopyta - zapewnia.

Woś w nietypowy sposób przygotowywał ostatnio swój organizm do większego wysiłku. - Przez prawie dwie godziny odśnieżałem obejście wokół domu raz drogę dojazdową do mnie i sąsiadów. Machałem łopatą aż miło. Myślę, że to dobra zaprawa przed treningami - dodaje z uśmiechem.
źródło: SPORT / własne

Przeczytaj również