Wojciechowski tworzy akademię na Śląsku! Kozielski mu pomoże?
27.06.2011
Józef Wojciechowski, właściciel Polonii Warszawa, dotąd zabierał śląskim klubom najlepszych piłkarzy. Za duże pieniądze. Tomasza Brzyskiego, Artura Sobiecha i Macieja Sadloka kupił z Ruchu. Z kolei z Górnika pozyskał Grzegorza Bonina, Roberta Jeża i Daniela Sikorskiego. Wojciechowski docenia najwyraźniej pracę wykonywaną na Śląsku. Teraz zamierza wyciągać z naszego regionu najlepszych juniorów. A wszystko na bazie pomysłu Dariusza Kozielskiego, który kilka lat temu założył szkółkę - Gosław Jedłownik, a następnie przejął młodzież Odry.
- Powstanie nowa spółka, nowy podmiot piłkarski, który swoją siedzibę będzie miał w Wodzisławiu Śląskim - informuje Kozielski. Obecnie ustalane są szczegóły całego przedsięwzięcia. Polonii Warszawa, która zostanie głównym udziałowcem, zależy na tym, aby pełną ofertę przygotować tak do 6-latka, jak i 18-latka. Na razie wiadomo tyle, że młodzi adepci piłkarscy z okolic Wodzisławia Śląskiego będą korzystali z boisk Gosława Jedłownik, a więc z bazy, którą tworzył Kozielski. - Piłka to biznes. Najpierw trzeba zainwestować. Brakowało nam "ojca" z prawdziwego zdarzenia, bo ja nie jestem tak majętnym człowiekiem. Teraz będziemy mieli partnera, który ma większe możliwości - tłumaczy i zapowiada, że pod koniec tygodnia dowiemy się o pierwszych konkretach.
Sam Dariusz Kozielski zamierza do tygodnia czasu zrzucić z siebie większość spraw piłkarskich! A wszak jest udziałowcem Zagłębia Sosnowiec i GKS-u 1962 Jastrzębie oraz właścicielem wspomnianego Gosława. W dodatku mocno angażował się w działalność Odry Wodzisław. - Za kilka dni obchodzę 40. rocznicę urodzin. Obiecałem żonie, że od tego czasu poświęcę się rodzinie - oznajmia.
Dodaje, że swoją osobę widzi jedynie przy szkoleniu młodzieży i w roli doradcy. - Chyba, że miałbym jeszcze kiedyś okazję walczyć o mistrzostwo Polski i europejskie puchary. Wtedy zrobiłbym wyjątek - kończy z uśmiechem.
Jeszcze dziś obszerny wywiad z Dariuszem Kozielskim na naszym portalu.
- Powstanie nowa spółka, nowy podmiot piłkarski, który swoją siedzibę będzie miał w Wodzisławiu Śląskim - informuje Kozielski. Obecnie ustalane są szczegóły całego przedsięwzięcia. Polonii Warszawa, która zostanie głównym udziałowcem, zależy na tym, aby pełną ofertę przygotować tak do 6-latka, jak i 18-latka. Na razie wiadomo tyle, że młodzi adepci piłkarscy z okolic Wodzisławia Śląskiego będą korzystali z boisk Gosława Jedłownik, a więc z bazy, którą tworzył Kozielski. - Piłka to biznes. Najpierw trzeba zainwestować. Brakowało nam "ojca" z prawdziwego zdarzenia, bo ja nie jestem tak majętnym człowiekiem. Teraz będziemy mieli partnera, który ma większe możliwości - tłumaczy i zapowiada, że pod koniec tygodnia dowiemy się o pierwszych konkretach.
Sam Dariusz Kozielski zamierza do tygodnia czasu zrzucić z siebie większość spraw piłkarskich! A wszak jest udziałowcem Zagłębia Sosnowiec i GKS-u 1962 Jastrzębie oraz właścicielem wspomnianego Gosława. W dodatku mocno angażował się w działalność Odry Wodzisław. - Za kilka dni obchodzę 40. rocznicę urodzin. Obiecałem żonie, że od tego czasu poświęcę się rodzinie - oznajmia.
Dodaje, że swoją osobę widzi jedynie przy szkoleniu młodzieży i w roli doradcy. - Chyba, że miałbym jeszcze kiedyś okazję walczyć o mistrzostwo Polski i europejskie puchary. Wtedy zrobiłbym wyjątek - kończy z uśmiechem.
Jeszcze dziś obszerny wywiad z Dariuszem Kozielskim na naszym portalu.
Polecane
Młodzież