Wojciech Lisowski: Pokazaliśmy, że jesteśmy groźni!

25.03.2012
Po kontrowersyjnej porażce Piasta Gliwice w Szczecinie, "Niebiesko-czerwoni" już ochłonęli i pewnie pokonali Wartę Poznań 3-0. Z jakości gry bardzo zadowolony jest Wojciech Lisowski, ale...
... mimo wygranej, zdaniem Lisowskiego, trzeba jeszcze popracować nad poprawą niektórych aspektów gry. - Trzeba poprawić takie elementy gry jak spokojne rozgrywanie piłki, kiedy wynik jest ustalony oraz skuteczność pod bramką rywala. Poza tym, nasza gra wygląda całkiem dobrze - mówi obrońca Piasta.

- Pierwszy mecz na wiosnę u siebie można zaliczyć do udanych. Pokazaliśmy, że naprawdę jesteśmy groźni. W dodatku dobra gra defensywna, którą trenowaliśmy na obozach, zaczęła przynosić efekty. A co do meczu w Szczecinie - udało się nam puścić go w zapomnienie - dodaje wypożyczony z Legii Warszawa defensor.

Lisowski jest przekonany, że postawa, jaką obecnie prezentują "Piastunki", może pozwolić za kilka miesięcy cieszyć się z miejsca wśród zespołów z ekstraklasy. - Tak gra zespół, który może awansować do ekstraklasy. Preferujemy grę ofensywną i tym zdobywamy punkty, ciesząc się każdą chwilą na boisku - zauważa gracz Piasta.

Przeciwko Warcie Poznań, Wojciech Lisowski pewnym strzałem z rzutu wolnego pokonał bezradnego wtenczas bramkarza przyjezdnych. Było to trafienie na 2-0.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również