Wojciech Lisowski: Jeśli z Legią nie wyjdzie, chętnie wrócę na Górny Śląsk
13.06.2012
- Bardzo się cieszę, że dostałem w Legii szansę - mówi Wojciech Lisowski, który trenuje teraz z tak uznanymi zawodnikami jak Michał Żewłakow czy Daniel Ljuboja. - Ale żadnej tremy nie było - zapewnia Lisowski.
Jeśli nie powiedzie mu się przy Łazienkowskiej, zawsze może wrócić do Piasta. I to na stałe. - Propozycja z Gliwic jest najbardziej konkretna. Mam na myśli całokształt, w tym nowy stadion, świetną atmosferę w szatni, ale też to, że w Gliwicach nie zaczynałbym wszystkiego od nowa, bo pewną renomę w oczach trenerów już mam. Poza tym pamiętam, że kiedy potrzebowałem pomocy, to Piast wyciągnął do mnie rękę. Podsumowując, jeśli z Legią nie wyjdzie, chętnie na Górny Śląsk wrócę - zapowiada 20-latek.
Jeśli nie powiedzie mu się przy Łazienkowskiej, zawsze może wrócić do Piasta. I to na stałe. - Propozycja z Gliwic jest najbardziej konkretna. Mam na myśli całokształt, w tym nowy stadion, świetną atmosferę w szatni, ale też to, że w Gliwicach nie zaczynałbym wszystkiego od nowa, bo pewną renomę w oczach trenerów już mam. Poza tym pamiętam, że kiedy potrzebowałem pomocy, to Piast wyciągnął do mnie rękę. Podsumowując, jeśli z Legią nie wyjdzie, chętnie na Górny Śląsk wrócę - zapowiada 20-latek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów