Wojciech Kędziora: Więzadła są całe, dzięki Bogu!

12.02.2013
Wojciech Kędziora doznał - wydawało się - bardzo groźnej kontuzji, która miała wykluczyć go na długi czas z gry. Po kompleksowych badaniach okazało się, że kolano jest tylko skręcone, a więzadła nienaruszone.
- Dzięki Bogu więzadła są nienaruszone. Co prawda kolano jest skręcone i lekko "trafiona" jest łąkotka, ale - summa summarum - nie jest najgorzej - powiedział zaraz po badaniach Kędziora.

Do inaugurującego rundę jesienną starcia pozostało niewiele czasu. Czy do 25 lutego najlepszy strzelec Piasta zdąży się wyleczyć? - Jeszcze nie wiem, czy na Górnika będę zdrowy, ale nikt jeszcze nie powiedział, że nie będę. A skoro tak, to wierzę, że na pierwsze starcie będę gotowy - dodał "Kędi".

Ile - przeważnie - trwa leczenie tego typu urazów? - Najczęściej takie skręcenia zabierają zawodnikowi cztery tygodnie. Ja wierzę, że moje możliwości fizyczne i szczęście pozwolą wyleczyć się w niespełna czternaście dni. Zresztą, od jutra ruszam pełną parą z rehabilitacją - zaznaczył snajper Piasta.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również