Wojciech Grzyb: W szatni nie mówimy "Tytuł albo śmierć"
06.04.2012
Grzyb wspomina ostatni ligowy triumf Ruchu w lidze. Miało to miejsce 23 lata temu. Decydujący o tytule był mecz w Zabrzu z Górnikiem, wygranym przez "Niebieskich". - Ja byłem wtedy dzieckiem i pamiętam, że wieści nasłuchiwałem w radioodbiorniku. Byłem pełen napięcia, emocji bo od lat kibicuję Ruchowi i bardzo przeżywałem tamto spotkanie. Teraz, po 23 latach, pojawia się szansa na kolejny tytuł mistrzowski, już piętnasty w historii klubu - pisze zawodnik.
- Ja radzę tonować nastroje. Jesteśmy zarówno blisko, jak i daleko od historycznego sukcesu. Możemy wygrać i ligę i puchar kraju, ale możemy też jeszcze wszystko przegrać. W szatni nie nakręcamy się jakoś specjalnie. Nie mówimy "Musimy to wygrać!", "Tytuł albo śmierć". Po prostu widzimy nadarzającą się szansę i postaramy się z niej skorzystać - czytamy w blogu.
- Ja radzę tonować nastroje. Jesteśmy zarówno blisko, jak i daleko od historycznego sukcesu. Możemy wygrać i ligę i puchar kraju, ale możemy też jeszcze wszystko przegrać. W szatni nie nakręcamy się jakoś specjalnie. Nie mówimy "Musimy to wygrać!", "Tytuł albo śmierć". Po prostu widzimy nadarzającą się szansę i postaramy się z niej skorzystać - czytamy w blogu.
Polecane
Ekstraklasa