Wojciech Grzyb podlicza, ile udało się zebrać pieniędzy
13.12.2011
Podczas tej charytatywnej zabawy pozyskano spore środki. Koszulka Jerzego Dudka została wylicytowana za 1200 złotych, zaś tylko sto złotych mniej kosztował trykot Arkadiusza Piecha. Skutecznie walczył o koszulkę... Dariusz Smagorowicz, przewodniczący rady nadzorczej Ruchu.
- Jeszcze nie wiem, ile dokładnie zebraliśmy pieniądze, ostateczne rozliczenie nastąpi we wtorek. Chciałbym przy tej okazji podziękować Damianowi Kubikowi, który reprezentuje firmę budowlaną zaangażowaną przy budowie autostrad. Pan Damian na stałe mieszka we Wrocławiu, ale sympatyzuje z Ruchem. Nie chciał rozgłosu, lecz ja muszę powiedzieć, że przekazał na ten szczytny cel 5 tysięcy złotych - chwali Wojciech Grzyb.
- Jeszcze nie wiem, ile dokładnie zebraliśmy pieniądze, ostateczne rozliczenie nastąpi we wtorek. Chciałbym przy tej okazji podziękować Damianowi Kubikowi, który reprezentuje firmę budowlaną zaangażowaną przy budowie autostrad. Pan Damian na stałe mieszka we Wrocławiu, ale sympatyzuje z Ruchem. Nie chciał rozgłosu, lecz ja muszę powiedzieć, że przekazał na ten szczytny cel 5 tysięcy złotych - chwali Wojciech Grzyb.
Polecane
Ekstraklasa