Włókniarz bez trenera
12.02.2009
Funkcję szkoleniowca drużyny z Częstochowy, Piotr Żyto, pełnił przez dwa poprzednie sezony. Tyle samo potrwa jego praca w Zielonej Górze. W ostatnim czasie nie był on dobrze postrzegany przez kibiców częstochowskiego klubu, głównie z dwóch powodów. Pierwszy to zeszłoroczny konflikt ze Sławomirem Drabikiem. Wówczas zawodnik nie krył niezadowolenia z faktu, iż trener bardziej widział go na pozycji trenera młodzieży niż w składzie "Lwów".
Drugim mankamentem niewątpliwie były wyniki osiągane przez Włókniarza, który będąc liderem po rundzie zasadniczej nie zdobył medalu DMP. Już po pierwszym, sromotnie przegranym, meczu w Zielonej Górze kiedy to częstochowianie walczyli o brąz, kibice jako głównych winnych porażki widzieli trenera.
Włókniarz pozostaje bez szkoleniowca, zatem prezes Marian Maślanka ma niewiele czasu, aby znaleźć kogoś, kto poprowadzi klub w ligowych rozgrywkach. Wielu chętnie na tym miejscu widziałoby wcześniej wspomnianego Drabika. Niestety nie jest to możliwe bowiem nie ma on uprawnień trenerskich.
-Trener Żyto był wczoraj w Częstochowie, zostawił wszystkie materiały i podziękował nam za współpracę. Chcę podkreślić, że rozstaliśmy się w bardzo dobrej atmosferze, nie było żadnych zgrzytów czy słownych przepychanek. Aktualnie rozglądamy się za nowym trenerem - komentuje sprawę rzecznik prasowy klubu, Michał Świącik.
Drugim mankamentem niewątpliwie były wyniki osiągane przez Włókniarza, który będąc liderem po rundzie zasadniczej nie zdobył medalu DMP. Już po pierwszym, sromotnie przegranym, meczu w Zielonej Górze kiedy to częstochowianie walczyli o brąz, kibice jako głównych winnych porażki widzieli trenera.
Włókniarz pozostaje bez szkoleniowca, zatem prezes Marian Maślanka ma niewiele czasu, aby znaleźć kogoś, kto poprowadzi klub w ligowych rozgrywkach. Wielu chętnie na tym miejscu widziałoby wcześniej wspomnianego Drabika. Niestety nie jest to możliwe bowiem nie ma on uprawnień trenerskich.
-Trener Żyto był wczoraj w Częstochowie, zostawił wszystkie materiały i podziękował nam za współpracę. Chcę podkreślić, że rozstaliśmy się w bardzo dobrej atmosferze, nie było żadnych zgrzytów czy słownych przepychanek. Aktualnie rozglądamy się za nowym trenerem - komentuje sprawę rzecznik prasowy klubu, Michał Świącik.
Polecane
Sporty inne