"Władze klubu wiedzą, że mogą stracić dobrze płatne posady"

30.11.2011
- Okres, w którym miasto ma większościowe udziały w klubie, powinien być przejściowy. Nie po to wybierano władze, żeby wydawały pieniądze na zawodowy sport - uważa były prezes Piasta, Andrzej Potocki.
W poniedziałek w filii Gliwickiego Centrum Organizacji Pozarządowych odbyło się spotkanie, podczas którego rozmawiano o sytuacji sportu w mieście. Z zaproszenia Zbigniewa Wygody, przewodniczącego Rady Miejskiej, skorzystał m.in. Andrzej Potocki, były prezes Piasta.

Potocki ma zarzut do władz klubu o to, że nie szukają inwestora. - Nie szuka się inwestora zewnętrznego. Okres, w którym miasto ma większościowe udziały w klubie, powinien być okresem przejściowym. Nie po to wybierano władze miasta, żeby wydawały pieniądze na zawodowy sport, ale po to, żeby wydawały na żłobki, przedszkola, szkoły, opiekę zdrowotną, a nie na sprawy jednak drugorzędne - mówi dla serwisu 24gliwice.pl.

- Nie szuka się inwestora. Nie dziwię się temu. Obecne władze klubu wiedzą, że w momencie przyjścia nowego właściciela stracą dobrze płatne posady - uważa.

Cała rozmowa dostępna jest tutaj.
źródło: 24gliwice.pl

Przeczytaj również