"Wiśnia", zamiast na mecz, pojedzie ukłonić się do stolicy
22.04.2009
W Jastrzębiu nie milkną echa po kontrowersyjnych decyzjach arbitra w sobotnim pojedynku GKS-u z Flotą Świnoujście. - Tego dnia nie mieliśmy szczęścia do decyzji sędziowskich - mówi trener Jerzy Wyrobek. Przypomnijmy, że przy stanie 0-1 arbiter nie uznał, wydawało się, prawidłowej bramki dla gospodarzy, a następnie wyrzucił z boiska Jacka Wiśniewskiego, którego zabraknie w środowym spotkaniu. - Najpierw dostałem żółtą kartkę za grę na czas, gdy przegrywaliśmy 0-2. Nie mam pojęcia, skąd taka decyzja. Czerwoną to kara za rzekome obrażanie arbitra. Ja jednak zwróciłem mu tylko uwagę, że nie jesteśmy na "ty" i poprosiłem, aby się do mnie w ten sposób nie zwracał - tłumaczył po spotkaniu "Wiśnia".
- Niestety, arbiter napisał zupełnie co innego w protokole. Jacek pojedzie na czwartkowy Wydział Dyscypliny. Będzie musiał się ładnie ukłonić i wszystko wytłumaczyć, aby nie było poważniejszych sankcji - mówi Wyrobek. - Rozumiem, że sędzia może mieć słabszy dzień, ale jego decyzje były kontrowersyjne. My z kolei teraz będziemy musieli sobie radzić bez jednego z ważniejszych ogniw naszej drużyny - dodaje.
Szkoleniowiec Jastrzębia nie kryje, że w środowym pojedynku z Dolcanem zadowoli go remis. - Dla nas najważniejsze jest, aby nie przegrać - przyznaje. Ekipa z Ząbek fatalnie spisuje się jednak z drużynami z naszego regionu. Jedyny punkt zdobyła remisując z Odrą Opole. - Zdajemy sobie z tego sprawę i na pewno będziemy szukać swojej szansy, by przywieźć do domu trzy punkty. Tym bardziej, że na wyjazdach spisujemy się naprawdę dobrze - kończy Wyrobek.
[b]Dolcan Ząbki - GKS Jastrzębie[/b]
środa; 16:00
sędziuje Łukasz Bartosik (Kraków)
Przypuszczalne składy
[b]Dolcan[/b]: Humerski - Warakomski, Hirsz, Stawicki, Grzelak - Kosiorowski, Papierz, Jędrzejczyk, Kułkiewicz - Zapaśnik, Stretowicz.
[b]Jastrzębie[/b]: Kafka - Cichy, Wrześniak, Gill, Bednarek - Janeczek, Copik, Adaszek, Feruga, Wieczorek - Żbikowski.
- Niestety, arbiter napisał zupełnie co innego w protokole. Jacek pojedzie na czwartkowy Wydział Dyscypliny. Będzie musiał się ładnie ukłonić i wszystko wytłumaczyć, aby nie było poważniejszych sankcji - mówi Wyrobek. - Rozumiem, że sędzia może mieć słabszy dzień, ale jego decyzje były kontrowersyjne. My z kolei teraz będziemy musieli sobie radzić bez jednego z ważniejszych ogniw naszej drużyny - dodaje.
Szkoleniowiec Jastrzębia nie kryje, że w środowym pojedynku z Dolcanem zadowoli go remis. - Dla nas najważniejsze jest, aby nie przegrać - przyznaje. Ekipa z Ząbek fatalnie spisuje się jednak z drużynami z naszego regionu. Jedyny punkt zdobyła remisując z Odrą Opole. - Zdajemy sobie z tego sprawę i na pewno będziemy szukać swojej szansy, by przywieźć do domu trzy punkty. Tym bardziej, że na wyjazdach spisujemy się naprawdę dobrze - kończy Wyrobek.
[b]Dolcan Ząbki - GKS Jastrzębie[/b]
środa; 16:00
sędziuje Łukasz Bartosik (Kraków)
Przypuszczalne składy
[b]Dolcan[/b]: Humerski - Warakomski, Hirsz, Stawicki, Grzelak - Kosiorowski, Papierz, Jędrzejczyk, Kułkiewicz - Zapaśnik, Stretowicz.
[b]Jastrzębie[/b]: Kafka - Cichy, Wrześniak, Gill, Bednarek - Janeczek, Copik, Adaszek, Feruga, Wieczorek - Żbikowski.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku