"Wiśnia" tańczy na obozie
18.01.2009
Drużyna Jastrzębia od soboty przebywa na obozie w górach. Trener Jerzy Wyrobek podkreśla, że ten tydzień, to bardzo ważny okres w przygotowaniu do rundy wiosennej. - Mamy w Wiśle świetne warunki. Wszystko przebiega tak, jak sobie założyliśmy. Pogoda dopisuje, leży śnieżek, ale najważniejsza jest ciężka praca - twierdzi szkoleniowiec. - Z każdym dniem będą większe obciążenia. To jest moment, w którym trzeba mocno popracować nad wytrzymałością i siłą fizyczną - dodaje.
Zawodnicy pobudkę mają o godzinie 7:00. Rano jest rozruch lub praca na siłowni. Od 10:30 piłkarze trenują w terenie lub na boisku. Obiady są o godzinie 13:30. Po południu zajęcia odbywają się w hali. - Nikt na nic nie narzeka. Widać, że piłkarzy cieszą wspólne treningi. Oby tak było do samego końca - mówi trener Jastrzębia.
Po kolacji gracze chodzą na basen. - Ostatniego wieczora mieliśmy zajęcia z aerobiku. Na nich było naprawdę wesoło. Prym wiódł Jacek Wiśniewski, który doskonale tańczył - opowiada Wyrobek.
23:00 to pora, kiedy wszyscy zawodnicy powinni leżeć już w łóżkach. - Nie ma z tym żadnych problemów, ale zawsze się przejdziemy i robimy mały sprawdzian - wyznaje szkoleniowiec.
Zawodnicy pobudkę mają o godzinie 7:00. Rano jest rozruch lub praca na siłowni. Od 10:30 piłkarze trenują w terenie lub na boisku. Obiady są o godzinie 13:30. Po południu zajęcia odbywają się w hali. - Nikt na nic nie narzeka. Widać, że piłkarzy cieszą wspólne treningi. Oby tak było do samego końca - mówi trener Jastrzębia.
Po kolacji gracze chodzą na basen. - Ostatniego wieczora mieliśmy zajęcia z aerobiku. Na nich było naprawdę wesoło. Prym wiódł Jacek Wiśniewski, który doskonale tańczył - opowiada Wyrobek.
23:00 to pora, kiedy wszyscy zawodnicy powinni leżeć już w łóżkach. - Nie ma z tym żadnych problemów, ale zawsze się przejdziemy i robimy mały sprawdzian - wyznaje szkoleniowiec.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku