Wisła w rewanżu z Ruchem zagra "mega ofensywnie"?

03.04.2012
- To kolejny mecz przed którym musimy robić zmiany w składzie. Na boisku był zmuszony wejść Kew Jaliens, który trenuje dopiero od dwóch tygodni - narzekał Michał Probierz na konferencji w Chorzowie.
- Prowadziliśmy grę w tym meczu, utrzymywaliśmy się przy piłce, ale... Jeśli ktoś jest na fali, to po prostu widać, bo oddaje jeden strzał i zdobywa bramkę - wskazywał Probierz.

- Najbardziej boli druga połowa. Kiedy wyrównaliśmy i wydawało się, że kontrolujemy wydarzenia. Straciliśmy tymczasem bramki po dwóch stałych fragmentach gry. W tym po rzucie wolnym, kiedy źle się zorganizowaliśmy. Widać, że ten element to siła Ruchu, bo Zieńczuk potrafi bardzo dobrze uderzyć piłkę - przyznał trener Wisły.

Sytuacja drużyny z Krakowa przed rewanżem nie jest wesoła. - Ale nie poddajemy się! Zrobimy wszystko, by w Krakowie odrobić straty. Wierzę, że się uda. W żadnym z ostatnich spotkań nie stworzyliśmy sobie tylu sytuacji, co dzisiaj w Chorzowie. Mamy co prawda problemy z obroną. Jeśli defensywni zawodnicy nie zdążą się wyleczyć, wtedy zagramy w rewanżu mega ofensywnie - zapowiedział Michał Probierz.
autor: KUB

Przeczytaj również