Wisła Puławy - Piast Gliwice. Puchar ze „szczęściarzami”
22.09.2014
Oczywiście niżej notowany rywal wcale nie musi od razu oznaczać łatwego zwycięstwa. Tym bardziej, że w rozgrywkach pucharowych dość często dochodzi do sensacyjnych rozstrzygnięć. Jeżeli jednak wziąć pod uwagę aktualną formę rywali gliwiczan, to sytuacja wygląda już zgoła odmiennie.
Wisła w bieżącym sezonie zdołała wywalczyć jedynie dwa punkty w dziewięciu ligowych konfrontacjach. Nie dziwi więc ostatnie miejsce w tabeli II ligi, jakie okupuje w tym momencie klub z Puław. Skąd zatem awans aż do 1/16 Pucharu Polski zapytacie?
Otóż odpowiedź jest mocno zaskakująca: Wiślacy aby znaleźć się na tym szczeblu rozgrywek nie musieli jeszcze ani razu wyjść na boisko (sic!).
W rundzie przedwstępnej wylosowali poznańską Wartę i wygrali ten mecz walkowerem. Szczęście uśmiechnęło się do puławian w kolejnym etapie, gdzie trafili na... wolny los. Wreszcie kiedy wydawało się, że przyjdzie im zagrać w rundzie pierwszej Pucharu z Kolejarzem Stróże i w tym spotkaniu przyznano Wiślakom walkower, gdyż rywal wycofał się z rozgrywek. W taki oto sposób outsider drugiej ligi jest w 1/16 zmagań.
Wobec powyższych faktów nie dziwi wstępna deklaracja trenera Angela Pereza Garcii, który zamierza w tym meczu dać pograć rezerwowym i tym samym odpocząć graczom podstawowej jedenastki. Problemem, w pewnym stopniu, może być jedynie obsada pozycji bramkarza. Kontuzji doznali bowiem w ubiegłym tygodniu zarówno Alberto Cifuentes, jak i Jakub Szumski i ich ewentualne występy stoją pod znakiem zapytania.
Między słupkami stanie więc zapewne Jakub Szmatuła. Pytanie - kto będzie jego potencjalnym zmiennikiem?
Początek konfrontacji w Puławach zaplanowany jest na jutro, na godzinę 19:00.
Wisła w bieżącym sezonie zdołała wywalczyć jedynie dwa punkty w dziewięciu ligowych konfrontacjach. Nie dziwi więc ostatnie miejsce w tabeli II ligi, jakie okupuje w tym momencie klub z Puław. Skąd zatem awans aż do 1/16 Pucharu Polski zapytacie?
Otóż odpowiedź jest mocno zaskakująca: Wiślacy aby znaleźć się na tym szczeblu rozgrywek nie musieli jeszcze ani razu wyjść na boisko (sic!).
W rundzie przedwstępnej wylosowali poznańską Wartę i wygrali ten mecz walkowerem. Szczęście uśmiechnęło się do puławian w kolejnym etapie, gdzie trafili na... wolny los. Wreszcie kiedy wydawało się, że przyjdzie im zagrać w rundzie pierwszej Pucharu z Kolejarzem Stróże i w tym spotkaniu przyznano Wiślakom walkower, gdyż rywal wycofał się z rozgrywek. W taki oto sposób outsider drugiej ligi jest w 1/16 zmagań.
Wobec powyższych faktów nie dziwi wstępna deklaracja trenera Angela Pereza Garcii, który zamierza w tym meczu dać pograć rezerwowym i tym samym odpocząć graczom podstawowej jedenastki. Problemem, w pewnym stopniu, może być jedynie obsada pozycji bramkarza. Kontuzji doznali bowiem w ubiegłym tygodniu zarówno Alberto Cifuentes, jak i Jakub Szumski i ich ewentualne występy stoją pod znakiem zapytania.
Między słupkami stanie więc zapewne Jakub Szmatuła. Pytanie - kto będzie jego potencjalnym zmiennikiem?
Początek konfrontacji w Puławach zaplanowany jest na jutro, na godzinę 19:00.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów