Wisła Kraków chce nie tylko Filipa Starzyńskiego

04.12.2014
Ostatnio było głośno o zainteresowaniu Wisły Kraków Filipem Starzyńskim, któremu kończy się kontrakt z Ruchem Chorzów. W podobnej sytuacji jest Daniel Dziwniel, którego również "Biała gwiazda" widziałby u sebie.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Młodzieżowy reprezentant Polski ma kontrakt z Ruchem do końca tego sezonu, więc w styczniu mógłby już podpisać umowę z innym pracodawcą - a chętnych na lewego obrońcę podobno nie brakuje. Wisła Kraków, która lubi wzmacniać się chorzowskimi zawodnikami, musi szukać ewentualnego zastępcę dla Macieja Sadloka, którego chce Legia Warszawa. Trener Pogoni Szczecin, Jan Kocian, również mówił, że też chętnie widziałby go w swoim klubie. To nie koniec wyliczanki - o piłkarza mogą też powalczyć kluby z Niemiec.

Jak wiadomo, Grzegorza Kuświka chce Lech Poznań, ale "Sport" informuje, że to nie jedyna propozycja dla napastnika Ruchu - łącznie są cztery poważne oferty. To nie koniec - kontrakty kończą się też Krzysztofowi Kamińskiemu, Bartłomiejowi Babiarzowi i Jakubowi Kowalskiemu, o którym myśli Cracovia. Pamiętać też trzeba, że niepewna przyszłość jest też w przypadku Marcina Malinowskiego, Łukasza Surmy, Marka Zieńczuka i Piotra Stawarczyka...

W klubie już toczą się rozmowy z piłkarzami na temat przedłużenia umów. Pytanie, czy negocjacje będą udane...
źródło: SPORT

Przeczytaj również