Wilczek znów skręcił kostkę

12.12.2009
Kamil Wilczek nie dokończył kolejnego meczu Piasta z powodu kontuzji. - Ponownie doznałem urazu tego samego stawu skokowego - powiedział po spotkaniu z Ruchem pomocnik gliwiczan.
Wilczek dwukrotnie skręcił kostkę w spotkaniu z Arką Gdynia. Z tego powodu nie zagrał przeciwko Cracovii i Lechowi Poznań. Na starcie z chorzowskim Ruchem wyszedł jednak w podstawowym składzie. - Bardzo mocno chciałem zagrać w ostatnim meczu tej rundy i pomóc drużynie w zdobyciu trzech, a przynajmniej jednego punktu. Niestety, nie udało się - komentował po spotkaniu środkowy pomocnik gliwiczan.

Wilczek w drugiej połowie musiał opuścić murawę, gdyż odnowiła mu się kontuzja. - Nastąpiło to w momencie, gdy kopnąłem Gabora Strakę. Źle go trafiłem i stało się. Ponownie to uraz tego samego stawu skokowego - przyznał zawodnik. - Na dodatek przegraliśmy bardzo ważny pojedynek. Punktów mamy mało. Zimę będziemy spędzać w bardzo złych nastrojach - dodał.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również