Wilczek będzie nadal obserwowany przez Bolton

02.02.2015
Kamil Wilczek był w zeszłym tygodniu testowany przez angielski Bolton Wanderers. Najlepszy napastnik Piast po testach pojechał prosto do Turcji na zgrupowanie Piasta i już w pierwszym meczu strzelił bramkę.
Łukasz Laskowski/Press Focus
W wygranym przez Piast spotkaniu z gruzińskim FC Samtredia jedną z bramek strzelił Kamil Wilczek, który miał za sobą testy w Anglii, podróż do Side i zaledwie cztery godziny snu. To nie przeszkodziło mu jednak zrobić na boisku wyraźnej różnicy. 

– Miałem trening rano i trochę odpoczywałem po obiedzie. Spałem w sumie może cztery godziny. Jak widać nawet na zmęczeniu da radę grać i w dodatku strzelić gola. 

Wilczek odniósł się również do testów w Boltonie. Okazuje się, że Anglicy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. 

– Wyglądało to dobrze, bo to bardzo dobrze zorganizowany klub. Mam fajne wspomnienie, choć niestety tylko chwilowe. Szkoda, że się nie udało, ale może latem będzie jeszcze jedno podejście. Temat nie został zakończony, mam zapewnienie, że będę obserwowany przez skautów Boltonu na meczach ekstraklasy.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również