"Wierzymy w możliwości naszych specjalistów od odnowy biologicznej"
25.09.2014
Sztab szkoleniowy Piasta chciał dać odpocząć niektórym zawodnikom, dlatego zagrać mogli m.in. Armando Nieves czy Amine Hadj Said. Od pierwszej minuty grał też Wojciech Kędziora i to głównie dzięki niemu udało się wywalczyć awans do kolejnej rundy. Napastnik doprowadził do wyrównania pod koniec regulaminowego czasu gry. - Nie można powiedzieć, że nie należała się nam ta wygrana. Powinniśmy rozstrzygnąć ten mecz znacznie szybciej, stwarzaliśmy wiele sytuacji, ale brakowało kropki nad "i" - relacjonuje Kędziora.
Piast musiał więc rozegrać dogrywkę i pokonać ponad 300-kilometrową trasę. A najbliższy mecz ligowy już w piątek... - 120 minut wyczerpującego meczu dało się we znaki. Jesteśmy zmęczeni, ale zaczynamy już przygotowania do piątkowego meczu. Wierzymy w możliwości naszych specjalistów od odnowy biologicznej - przyznaje napastnik.
W piątek Piast zagra na wyjeździe z Koroną Kielce.
Piast musiał więc rozegrać dogrywkę i pokonać ponad 300-kilometrową trasę. A najbliższy mecz ligowy już w piątek... - 120 minut wyczerpującego meczu dało się we znaki. Jesteśmy zmęczeni, ale zaczynamy już przygotowania do piątkowego meczu. Wierzymy w możliwości naszych specjalistów od odnowy biologicznej - przyznaje napastnik.
W piątek Piast zagra na wyjeździe z Koroną Kielce.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów