Wielki chaos w Piaście. "Wszędzie panoszy się pan Kołodziejczyk"

17.06.2011
Zbigniew Koźmiński ostro krytykuje obecną sytuację w Piaście. - Wszystko postawione jest na głowie. Nikt w klubie nie wie, na czym stoi - mówi były wiceprezes gliwiczan.
- Trzeba budować drużynę na nowy sezon, a tymczasem nie wiadomo nawet, jakim budżetem przyjdzie dysponować przez najbliższy rok. Wszędzie panoszy się pan Kołodziejczyk (obecny wiceprezes "Piastunek" - dop. red.), którego największą zasługą jest to, że doszczętnie rozwalił dział marketingu. I to akurat teraz, kiedy działania promocyjne są najbardziej potrzebne! - atakuje swojego następcę Koźmiński na łamach "Sportu".

Dziennik przypomina, że Kołodziejczyk zwolnił Piotra Należytego z funkcji dyrektora ds. marketingu i komunikacji, który od razu został zatrudniony na podobnym stanowisku w Wiśle Kraków. Jego następczyni, Danuta Drabik-Markowicz sama zrezygnowała z pracy. Podobno z powodu fatalnej atmosfery w klubie.

Były rzecznik prasowy PZPN zarzuca też obecnemu wiceprezesowi Piasta, że przebywa na urlopie w czasie, gdy inne zespoły "zbroją się" na nowy sezon. Poza tym wskazuje, że kończony właśnie stadion przy Okrzei wciąż nie ma swojego operatora. - Nie wiadomo, czy będzie nim miasto, klub czy jakaś inna spółka. Te kwestie powinny być już dawno wyjaśnione - kończy Koźmiński.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również