Wieczorek zostanie w Piaście. "On nie jest cudotwórcą"

17.05.2010
Po spadku z ekstraklasy działacze Piasta Gliwice są skłonni, aby w klubie został Ryszard Wieczorek. - Nie możemy być chimeryczni i tak niestabilni, żeby teraz zwariować - mówi prezes Józef Drabicki.
- Potrzebne jest zaufanie, bo ciągłe szukanie nowych rozwiązań nie jest dobrą metodą - uważa "sternik" Piasta. Wieczorek przyznaje, że nie udało mu się wykonać misji. Jak zatem Drabicki ocenia pracę tego trenera? - On nie jest przecież cudotwórcą. Miał do dyspozycji zespół o określonym potencjale, nie miał wpływu na transfery. Jego zdobycz punktowa, patrząc na liczbę meczów, w których prowadził drużynę nie jest najgorsza, a nawet lepsza od poprzednika. Dziesięć punktów w dziesięciu meczach to nie jest wynik, na podstawie którego można ocenić trenera bardzo źle - uważa Drabicki.

- Chcemy aby następny sezon zakończył się sukcesem sportowym i organizacyjnym. Żeby awans do ekstraklasy łączył się z powstaniem nowego stadionu. Już nie chcemy grać na obcych obiektach - dodaje.
źródło: Dziennik Zachodni

Przeczytaj również