Wieczorek pod ścianą?

11.08.2009
Jak podaje dziennik "Sport" przed trenerem Ryszardem Wieczorkiem zostało postawione ultimatum. Szkoleniowiec Odry Wodzisław musi w dwóch najbliższych spotkaniach zdobyć cztery punkty, inaczej straci pracę!
Odbyliśmy poważne rozmowy. Wszyscy zdają sobie sprawę z sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. Na dziś potrzebujemy punktów i wszyscy dobrze o tym wiedzą - podkreśla Ireneusz Serwotka, prezes Odry. - Wyniki nie są zadowalające. Zarówno w pierwszym meczu z Jagiellonią, jak i w drugim z Polonią popełniliśmy błędy, a także nie wykorzystaliśmy wielu sytuacji bramkowych. Trzeba poprawić skuteczność i jakość grania. Ultimatum? Przedyskutowaliśmy wszystko i liczę na właściwą reakcję w najbliższym meczu z Lechią - tłumaczy sternik wodzisławskiego klubu. Dodajmy, że w kolejnym spotkaniu klub z Bogumińskiej zmierzy się z warszawską Legią...

- Zdajemy sobie sprawę z naszej największej bolączki naszego zespołu, jaką jest nieskuteczność - przyznaje II trener Odry, Paweł Sibik. - Nie będziemy jednak na siłę kreować jednego supersnajpera. Za zdobywanie goli powinno czuć się odpowiedzialnych kilku piłkarzy. W pierwszej kolejności mam na myśli Bueno, a także Radzineviciusa, Matuleviciusa i Wodeckiego - dodaje.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również