Wiceprezes Piasta: Ludzie z Ruchu chcieli nas poniżyć!

05.07.2012
Nie milkną echa wtorkowego sparingu Ruchu Chorzów z Piastem Gliwice. Oliwy do ognia dolewa dzisiaj Jarosław Kołodziejczyk, który nie rozumie zachowania Waldemara Fornalika, szkoleniowca "Niebieskich".
Przypomnijmy, że mecz nie doszedł do skutku, gdyż sztab szkoleniowy Ruchu był zaskoczony składem Piasta. Gliwiczanie mieli zamiar przetestować kilkunastu zawodników.

- Błędy zostały popełnione po obu stronach, więc wszystko powinno zostać w szatni. Tymczasem działacze i szkoleniowcy Ruchu zrobili medialny show, bo chcieli nas poniżyć. Zdaję sobie sprawę, że medialnie nie jesteśmy tak mocni jak Ruch. Dlatego prasa pokazała tylko racje jednej strony - narzeka Kołodziejczyk. Od razu spieszymy z wyjaśnieniem, że przedstawiciele Piasta we wtorek nabrali wody w usta i oznajmili, że stanowisko klubu przedstawioną w specjalnym oświadczeniu.

Kibice Ruchu zaczęli się zastanawiać, czy sparingowy zgrzyt nie zepsuje relacji między Chorzowem a Gliwice. Miałoby to o tyle poważne konsekwencje, że zawodnicy Waldemara Fornalika zamierzają jesienią rozgrywać swoje domowe spotkania przy Cichej.

- Co ma jedno do drugiego? Nie łączmy biznesu ze sportem. Jeśli "Niebiescy" zapłacą za wynajem naszego stadionu, to będą na nim grali - ucina temat Jarosław Kołodziejczyk.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również