Ważą się losy Marcina Brosza. "To było upokorzenie"

09.05.2011
0-4 z Łęczną? - To było upokorzenie - grzmi Józef Drabicki, prezes Piasta. Dziś kierownictwo gliwickiego klubu spotka się z Marcinem Broszem, który po tej rozmowie może pożegnać się z pracą.
Wprawdzie kilka dni temu władze Piasta deklarowały, że obecny szkoleniowiec pozostanie na stanowisku do końca sezonu, ale wówczas nie spodziewały się takiej kompromitacji jak w meczu z Bogdanką.

- Nawet w Ekstraklasie nie zostaliśmy rzuceni na kolana w taki sposób. Czuję się mocno zażenowany, bo i nasza gra była po prostu żenująca. Można przegrać mecz, ale po wymianie ciosów. Tym razem było inaczej - mówi rozgoryczony Drabicki, który "przemagluje" dzisiaj Brosza, odnosząc się do piątkowej katastrofy. Polecą "głowy"?
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również