Warta - Polonia 2-1. Bytomianie mocno osiedli na dnie

21.10.2012
Czy jest jeszcze ratunek dla Polonii Bytom? Aż trudno w to uwierzyć, szczególnie kiedy zespół z Olimpijskiej poniósł kolejną, dziewiątą porażkę w tym sezonie... A meczów rozegrano trzynaście.
Wydarzenie
83. minuta.Krzysztof Michalak wrzucił piłkę z narożnika boiska wprost na głowę Tomasza Górkiewicza, a ten bez skrupułów umieścił ją w siatce, dając jeszcze nadzieję bytomskiej ekipie na wywalczenie choćby punktu w Poznaniu.

Co ciekawego

- Po porażce piłkarze Polonii Bytom tracą dziewięć punktów do będącego w bezpiecznej strefie Dolcanu Ząbki.

- Pod koniec meczu istniało zagrożenie, że boisko opuścić będzie musiał Mateusz Mika. Uraz nie okazał się jednak na tyle groźny, a bramkarz mógł dokończyć spotkanie.

- W spotkaniu dominował zespół gospodarzy. Dość powiedzieć, że gol strzelony przez Polonię był pierwszym, realnym zagrożeniem bramki Adriana Lisa.

- Goście w końcówce starali się nadgonić stratę bramkową, ale nie byli dziś w stanie sprostać rywalowi.

- Poloniści są wciąż najgorszym w I lidze zespołem pod względem strzelonych goli. Mają ich - po trzynastu meczach - dziewięć.
źródło: SportSlaski.pl/ sportowefakty.pl

Przeczytaj również