- To boli, gdy prowadzimy mecz, a w doliczonym czasie tracimy bramkę. Wydaje mi się, że to my zasłużyliśmy na zwycięstwo - stwierdził po meczu z Ruchem pomocnik Śląska, Waldemar Sobota.
Waldemar Sobota: Śląsk zasłużył dziś na zwycięstwo..
09.03.2013
- Na pewno boli, kiedy prowadzimy mecz, a w doliczonym czasie tracimy bramkę. Wydaje mi się, że jednak zasłużyliśmy na zwycięstwo. Jednak Ruch walczył do końca i "wyszarpał" punkt. Szkoda, że piękna bramka Kaźmierczaka nie dała nam zwycięstwa - kręcił głową Sobota.
Piłkarz Śląska docenił jednak grę Ruchu. - Wraz z upływem czasu "Niebiescy" grali coraz lepiej w ofensywie i stwarzali sobie sytuacje bramkowe, po których mogli wyrównać. Chcieliśmy jednak dowieźć korzystny dla nas rezultat do końca... Niestety, nie udało się - zakończył Sobota.
Piłkarz Śląska docenił jednak grę Ruchu. - Wraz z upływem czasu "Niebiescy" grali coraz lepiej w ofensywie i stwarzali sobie sytuacje bramkowe, po których mogli wyrównać. Chcieliśmy jednak dowieźć korzystny dla nas rezultat do końca... Niestety, nie udało się - zakończył Sobota.
Polecane
Ekstraklasa