Waldemar Fornalik: Wywiązaliśmy się z roli faworyta

19.11.2011
- Podanie Marka Szyndrowskiego przy pierwszym golu było kapitalne, można powiedzieć, że „palce lizać”. Była to połowa bramki. Drugą połowę dorzucił Marek Zieńczuk - chwalił piłkarzy trener Ruchu Chorzów.
- Myślę, że że to był nasz dobry mecz. Szczególnie dobrze prezentowaliśmy się w drugiej połowie, kiedy zepchnęliśmy Cracovię do defensywy. Bramki były wtedy kwestią czasu, choć Cracovia nie ułatwiała nam gry w ataku pozycyjnym, bo się cofnęła. A mimo to mieliśmy jeszcze kilka dobrych okazji. Szkoda, że nie dograliśmy lepiej piłek - mówił Waldemar Fornalik na konferencji prasowej.

- Zawodnicy wytrzymali w dobrym tempie to spotkanie. Dobrze wywiązaliśmy się z roli faworyta. A nie jest to łatwa rola. Nie każdy zespół potrafi się w niej odnaleźć - wskazał.

Rozczarowany był Dariusz Pasieka. - Pierwsza połowa nie zwiastowała tego, że przegramy. Niestety, przespaliśmy drugą odsłonę. Ruch był w niej bardziej zdecydowany, a my nie podjęliśmy walki. Nasze zaangażowanie było zbyt małe. Prosiliśmy się o bramkę. Dlatego ponieśliśmy zasłużoną porażkę - przyznał trener Cracovii.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również