Waldemar Fornalik: To byłaby prawdziwa katastrofa

29.05.2013
Czy po wicemistrzostwie Polski, które Ruch wywalczył pod wodzą obecnego selekcjonera, w Chorzowie popadli w samozadowolenie? - Byłoby naprawdę źle, gdyby taka była prawda - komentuje Waldemar Fornalik.
Dlaczego drużyna "Niebieskich" aż tak obniżyła loty? W kilka miesięcy z czołowego zespołu ligi stała się ekipą walczącą o byt w ekstraklasie. - O konkretną diagnozę jest bardzo trudno. Tym bardziej dla kogoś, kto nie znajduje się w środku tego zespołu - odpowiada Waldemar Fornalik.

Czy na Cichej przypadkiem nie popadli w samozadowolenie? - - Byłoby naprawdę źle, gdyby taka była prawda. W Chorzowie są przecież piłkarze, przed którymi jeszcze wiele lat gry. Nie powinni więc zadowalać się drugim miejscem, tylko dążyć do tytułu - uważa trener reprezentacji Polski.

- Zastanawiam się natomiast, czy aby niektórych osób nie uspokoiło, że po jesieni wyraźnie z tyłu stawki zostały Podbeskidzie Bielsko-Biała i GKS Bełchatów. Ruchowi życzę jak najlepiej, więc jestem bardzo zaniepokojony. Jego sytuacja w tabeli jest trudna. Liczę jednak, że chociaż jeden z dwóch meczów, jakie zostały do końca sezonu, zespół zdoła wygrać. Ale myśli o spadku z ekstraklasy w ogóle do siebie nie dopuszczam. Dla tak zasłużonej marki jak Ruch to byłaby prawdziwa katastrofa - kończy Fornalik.
źródło: Sport

Przeczytaj również