Waldemar Fornalik: Takie mecze trzeba wygrywać

10.03.2012
- Początek meczu nie był łatwy, Zagłębie zagrało agresywnie sprowadziło nas do defensywy - przyznał po dzisiejszym meczu Waldemar Fornalik. Trener Ruchu odniósł się również do osoby Andrzeja Niedzielana.
- Do strzelenia bramki trudno nam było skonstruować akcje w ofensywie. Ten gol był przełomem - uważa szkoleniowiec Ruchu. - Drugą połowę zaczęliśmy mocno zmobilizowani. Chcieliśmy strzelić drugą bramkę i przede wszystkim nie stracić bramki. Sytuacje Arka Piecha czy Marka Szyndrowskiego mogły sprawić, że wynik  przechyliłby się na naszą szalę - mówi.

Chorzowianie remis z Lubinie przyjmują, ale... - Nie jest to łatwy teren. Zagłębie to zespół, który jeszcze niejednej drużynie napsuje krwi, z tym większą pokorą przyjmujemy dzisiejszy  wynik. Czujemy jednak lekki niedosyt, bo  takie mecze trzeba wygrywać - zaznacza.

Wydarzeniem meczu był powrót na boisko Andrzeja Niedzielana. - To, czy jest w 70 czy 100 procentach przygotowany do gry zweryfikuje boisko. Na treningach pracuje normalnie i nie odstaje od reszty drużyny - dodaje Fornalik.
źródło: SportSlaski.pl / Ruch Chorzów

Przeczytaj również