Waldemar Fornalik: Straciliśmy trzecią bramkę i było po meczu
19.08.2011
- Lech od początku sezonu jest w wyśmienitej formie i dzisiaj to potwierdził. My, aby pokusić się o dobry wynik, musimy unikać błędów. To nam się nie udało i do przerwy przegrywaliśmy 0-2 - mówił trener Waldemar Fornalik.
Ruch, mimo niekorzystnego wyniku, wyszedł na drugą połowę w bojowych nastrojach. - W przerwie się zmobilizowaliśmy, ale zaraz na początku drugiej połowy straciliśmy kolejną bramkę i było po meczu. Do końca walczyliśmy o honorową bramkę, jednak nie udało się jej zdobyć. Statystyki nie są dla nas przytłaczające, ale to marne pocieszenie - przyznał.
Zadowolony był Jose Mari Bakero. - Dziś debiutowaliśmy w roli gospodarza w tym sezonie i zagraliśmy wielkie spotkanie, choć do dziesiątej minuty było ciężko. Ruch zaskoczył nas wysokim pressingiem i wysoko ustawioną linią obrony. Wraz z upływem czasu krok po kroku zaczęliśmy grać swoje. Zdobyliśmy bramkę, stworzyliśmy kolejne okazje i strzeliliśmy kolejne gole. Myślę, że zagraliśmy perfekcyjnie - powiedział trener Lecha.
Ruch, mimo niekorzystnego wyniku, wyszedł na drugą połowę w bojowych nastrojach. - W przerwie się zmobilizowaliśmy, ale zaraz na początku drugiej połowy straciliśmy kolejną bramkę i było po meczu. Do końca walczyliśmy o honorową bramkę, jednak nie udało się jej zdobyć. Statystyki nie są dla nas przytłaczające, ale to marne pocieszenie - przyznał.
Zadowolony był Jose Mari Bakero. - Dziś debiutowaliśmy w roli gospodarza w tym sezonie i zagraliśmy wielkie spotkanie, choć do dziesiątej minuty było ciężko. Ruch zaskoczył nas wysokim pressingiem i wysoko ustawioną linią obrony. Wraz z upływem czasu krok po kroku zaczęliśmy grać swoje. Zdobyliśmy bramkę, stworzyliśmy kolejne okazje i strzeliliśmy kolejne gole. Myślę, że zagraliśmy perfekcyjnie - powiedział trener Lecha.
Polecane
Ekstraklasa