Waldemar Fornalik: Owszem, pojawiły się oferty z innych klubów
16.03.2011
Antoni Bugajski zadał trenerowi Ruchu pytanie, czy ten długo jeszcze wytrzyma w Ruchu. - Proszę mnie zwolnić z odpowiedzi na to pytanie - odpowiedział Waldemar Fornalik. - Chcę być dobrze zrozumiany. Wyznaję zasadę, że nie należy rozstawać się z klubem w trakcie sezonu. Nigdy nie chciałem tak postępować, choć nie mogę wykluczyć, że kiedyś jednak zmusi mnie do tego sytuacja. Jestem zwolennikiem dotrzymywania umów i to z dwóch stron. Jednak życie często potrafi pisać inne scenariusze.
Dziennikarz "Przeglądu Sportowego" w studio TVN Turbo dodał, że najciekawsze słowa dotyczące przyszłości Fornalika nie przeszły przez autoryzację. - Moje dni w Ruchu policzone? Pierwsze słyszę. Owszem, pojawiły się oferty z innych klubów, ale ja staram się być człowiekiem, który ma zasady i one powinny obowiązywać obie strony. Póki co mogę powiedzieć tylko tyle, że latem to ja na pewno planuję wakacje - stwierdził Fornalik w pomeczowym studio, o czym pisze Dziennik Sport.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2010 roku klub poinformował, że przedłużył kontrakt ze swoim szkoleniowcem na dwa następne lata.
Dziennikarz "Przeglądu Sportowego" w studio TVN Turbo dodał, że najciekawsze słowa dotyczące przyszłości Fornalika nie przeszły przez autoryzację. - Moje dni w Ruchu policzone? Pierwsze słyszę. Owszem, pojawiły się oferty z innych klubów, ale ja staram się być człowiekiem, który ma zasady i one powinny obowiązywać obie strony. Póki co mogę powiedzieć tylko tyle, że latem to ja na pewno planuję wakacje - stwierdził Fornalik w pomeczowym studio, o czym pisze Dziennik Sport.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2010 roku klub poinformował, że przedłużył kontrakt ze swoim szkoleniowcem na dwa następne lata.
Polecane
Ekstraklasa