Waldemar Fornalik ocenia swoich reprezentantów

20.12.2011
- Gdyby Arek strzelił chociażby jedną bramkę, wówczas otrzymałby naprawdę wysokie oceny - wskazuje Waldemar Fornalik, oceniając Arkadiusza Piecha i Macieja Jankowskiego w meczu Polski z Bośnią i Hercegowiną.
- Obaj zagrali tylko po 45 minut, dlatego ich ocena nie może być pełna. Dla mnie łatwiejsze zadanie miał Arek, który wszedł na boisko po przerwie, kiedy obrona drużyny Bośni i Hercegowiny była już trochę rozluźniona. W kilku sytuacjach pokazał, że jest groźnym napastnikiem, potrafił znaleźć się w polu karnym, szkoda tylko , że nie wykorzystał dobrych okazji do podwyższenia wyniku - mówi Fornalik w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim".

- Maciek też zaliczył dobre spotkanie, pokazywał się, szukał piłki, choć nie zawsze ją otrzymywał. W jego przypadku widać było większą tremę. Na pewno dla obu tych zawodników był to pożyteczny egzamin - podkreśla.

Fornalik zgadza się, że noty obu zawodników powinna być wyższa. - Napastników rozlicza się ze strzelonych bramek i te zmarnowane okazje na pewno trzeba brać pod uwagę. Gdyby Arek strzelił chociażby jedną bramkę, wówczas otrzymałby naprawdę wysokie oceny - dodaje szkoleniowiec.
źródło: SportSlaski.pl / Dziennik Zachodni

Przeczytaj również